Jak myślicie? Czy bohaterowie powieści „Lalka” mieliby dzisiaj łatwiej na GG? Wokulski na „PoGGadam”, a Łęcka „Niedostępna”? Lalkomania trwa w najlepsze, a my…. zaglądamy za kulisy planu filmowego kinowej wersji „Lalki”!
Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda magia kina od drugiej strony kamery? Zazwyczaj w mediach słyszymy tylko o wielkich gwiazdach, ale tym razem mamy dla Was historię z zupełnie innej perspektywy – okiem statystów, którzy na kilka dni przenieśli się prosto do XIX-wiecznej Warszawy!
Jarek z bloga TataPoleca.pl (na co dzień pracujący w GG!) wraz ze swoją córką wzięli udział w nagraniach do najnowszej, superprodukcji kinowej „Lalka” w reżyserii Macieja Kawalskiego (produkcja Gigant Films). U boku takich sław, jak Marcin Dorociński, Borys Szyc czy wracający po latach na ekran Marek Kondrat, przeżyli niesamowitą przygodę na planie filmowym.
Co ich zaskoczyło?
-
Pobudki o 3:00 rano i niesamowite metamorfozy w charakteryzatorni.
-
XIX-wieczny tłum na współczesnym przystanku autobusowym w centrum Warszawy (reakcje pasażerów – bezcenne!).
-
Poświęcenie i cierpliwość na planie – od powtarzania ujęć w jesiennym deszczu i chłodzie po rozgrzewającą zupę i herbatę od ekipy.
Statyści to cisi bohaterowie każdego filmu epokowego, którzy nadają tło i autentyczność całemu widowisku. Chcecie wiedzieć, jak wyglądały kulisy pracy z gwiazdami, jak przebiegała charakteryzacja i jak samemu można spróbować sił w agencji castingowej?
Zajrzyjcie do barwnego, bezpłatnego e-booka na TataPoleca.pl!