GG Blog

Silver influencerzy, czyli Instagram po 50-tce

Instagram uznawany jest za serwis społecznościowy zarezerwowany dla młodych ludzi. Rzeczywiście, osoby w wieku do 34 lat przeważają i jest ich 70% ale nie oznacza to, że starsi trzymają się od niego z daleka.

Pośród  ponad miliarda użytkowników logujących się na swoje konto  na Instagramie 3,2%  to osoby w wieku 55-64 a 1,9% ma 65 lat i więcej. To nie takie małe liczby. Łącznie osób powyżej 55 roku życia jest ponad 50 milionów, a tych najstarszych 65+ jest ponad 19 milionów a to jest sporo.

Srebrnogłowi przełamują stereotypy

Wiele osób na Instagramie zyskało miano silver influencerów lub granfluencerów. Mają 60, 70 a nawet 90 lat i followersów idących w setki tysięcy, a nawet w miliony. Śledzenie ich wciąga. W przeciwieństwie do instagramowych modelek które nadużywają Photoshopa i chcą doprowadzić wygląd swoich ciał do stanu, który wychodzi daleko poza to, co dała im natura i/lub chirurdzy plastyczni.  Srebrnogłowe gwiazdy social mediów są pełne naturalnego wdzięku i radości życia. Przełamują stereotypy na temat seniorów i życia na emeryturze. Często po prostu nie przechodzą  na nią lecz realizują się jako modele, artyści i doradcy. Udowadniają, że życie w jego trzeciej części może być kolorowe, pełne pasji.

Pozytywnie o starzeniu się

Inspirują do myślenia o własnej starości bez strachu i smutku. Wszyscy się kiedyś zestarzejemy i niepotrzebnie dajemy się wpędzić w myślenie, że życie  kończy się po pięćdziesiątce. Często właśnie wtedy się zaczyna a oni to pokazują. Kreują nowy wizerunek seniora oraz starości.

Jak wykazali naukowcy, pozytywne nastawienie do starzenia się przedłuża życie o niemal 8 lat dlatego jeszcze trochę, a oglądanie inspirujących seniorów na Instagramie, lekarze zaczną przepisywać na receptach. Oto pięć profili, które na pewno powinny się na nich znaleźć.

Helen Ruth Elam van Winkle

@baddiewinkle

Liczba followersów: 3,8 mln osób

Opis w bio: „Kradnę twojego faceta od 1928 r.”

Baddie nazywa się naprawdę Helen Ruth Elam van Winkle i pochodzi z Kentucky. W tym roku skończy 91 lat i jest niekwestionowaną królową Instagrama. Jej kariera gwiazdy social mediów zaczęła się, gdy miała 85 lat. Jej prawnuczka Kennedy Lewis, wtedy 19-letnia, wrzuciła na swój profil zdjęcie Baddie w szortach z dżinsów o uciętych nogawkach, kolorowym T-shircie i skarpetkach w liście marihuany. Lajków pod zdjęciem przybywało lawinowo a to stało się motywacją do założenia profilu Baddie.

Z czasem najbardziej zwariowana prababcia social mediów stała się prawdziwą celebrytką z czerwonego dywanu i twarzą wielu marek. Jednych zachwyca a innych szokuje swoimi ekscentrycznymi i barwnymi stylizacjami. Wybiera je razem z wnuczką – jej stylistką. Podróżuje, bawi się i flirtuje ale też otwarcie mówi o problemach zdrowotnych. Ostatnio o wymianie stawu biodrowego. Mówi też o utracie męża i syna. W lutym napisała do swoich fanów: „Dziękuję wam, że zawsze chcecie mnie wspierać. Jestem bardzo wdzięczna…. Instagram całkowicie zmienił moje życie”.

A Baddie zmieniła Instagrama…

Sarah Jane Adams

@saramaijewels

Liczba followersów: 182 tys. osób

Opis w bio: „Dzień, w którym zaczniesz wierzyć w swoje własne pierd**enie, jest początkiem końca”.

63-letnia Brytyjka, Sarah Jane Adams, założyła profil na Instagramie by promować swoją biżuterię. Jej zdjęcia zrobiły furorę z uwagi na jej eklektyczny i bardzo młodzieżowy styl. Sarah ma siwe długie włosy, ale spojrzenie młodej dziewczyny – hipiski i punka, którymi kiedyś była. Taka osobowość musiała zwrócić uwagę świata mody. Sarah została modelką, o jej karierę dba IMG Models – ta sama agencja, w której są, między innymi, siostry Hadid i Kate Moss. Od 2015 roku Sarah swoje posty oznacza hashtagiem #mywrinklesaremystripes („moje zmarszczki to moje pręgi”). A wizażystkom nie pozwala maskować swoich zmarszczek.

Lyn Slater

 

@accidentalicon

Liczba followersów: 662 tys. osób

Opis w bio: „Influencerka, profesor, twórca treści, konsultantka, prelegent i modelka”.

65-letnia Lyn Slater to magister prawa karnego i doktor opieki społecznej, wykładowczyni uniwersytecka, nazywana „prawdopodobnie najbardziej stylową babcią, jaka kiedykolwiek widziałeś”.  Pięć lat temu podczas nowojorskiego tygodnia mody została wzięta za fotografów za osobę z branży. To skłoniło ją do założenia bloga. Od tamtej pory robi furorę w social mediach i pracuje jako modelka. Wyjazdy i sesje fotograficzne zajmują jej coraz więcej czasu, dlatego Lyn planuje porzucenie kariery akademickiej i przejście na emeryturę. Lubi swoje nowe życie i mówi, że nigdy wcześniej nie była widoczna dla świata a po 60-tce jest.

Irvin Randle

 

@irvinrandle

Liczba followersów: 256 tys. osób.

Opis  w bio: „Zbyt dorosły”

„Chcę tylko zainspirować ludzi, by poczuli się seksownie po 50. roku życia” to  mówi 57-letni Irvin Randle.  Nauczyciel szkoły podstawowej z Houston, dziadek dwojga wnucząt któremu na profilu instagramowym idzie tak dobrze, że przypisano mu specjalny hashtag: #MrStealYourGrandma, czyli „Pan Ukradnę Twoją Babcię”. Irvin odżegnuje się od skłonności do podkradania babć (woli ciotki) ale na  wszelki wypadek wykupił prawa do tego hashtaga.

Kimiko Nishimoto

 

@kimiko_nishimoto

Liczba followersów: 215 tys. osób

Kimiko Nishimoto udowadnia, że nigdy nie jest za późno na naukę czegoś nowego oraz, że poczucie humoru nie znika z wiekiem. W wieku 72 lat po raz pierwszy wzięła do ręki aparat fotograficzny i dołączyła do zajęć fotograficznych prowadzonych przez jej syna. 18 lat później,  w wieku 90 lat Kimiko jest już jedną z największych japońskich gwiazd mediów społecznościowych. Niespełna dwa lata po debiucie na Instagramie jej autoportrety w stylu slapsticka i duch zabawy przyciągnęły tłumy fanów. „Chcę tylko zrobić coś zabawnego i sprawić ludziom radość” to mówi Kimiko i dodaje: „Życie polega na zabawie”. Patrząc na nią trudno się nie zgodzić.